Zaginięcia osób, szczególnie najmłodszych, pozostają w pamięci rodzin na zawsze, a ich niewiedza o losach zaginionych bliskich staje się wręcz nie do zniesienia. W ramach trwającej kampanii #zaginioneNIEzapomniane, przypomniano historię Łukasza Sasa, który zaginął w 1999 roku. Jego mama, pani Dorota Bubel, nieprzerwanie czeka na wszelkie wieści o synu. Historie takie jak ta, przypominają wszystkim, jak ważne jest, aby nie zapominać o zaginionych i wspierać ich rodziny.
Łukasz Sas zniknął 30 marca 1999 roku po opuszczeniu Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Śliwinie. Niestety, rodzina dowiedziała się o jego zaginięciu dopiero po tym, jak chłopiec został skreślony z listy wychowanków, co spowodowało jeszcze większy ból i niepewność. Przez lata jego bliscy nie otrzymali od niego żadnego znaku życia, co potęgowało ich cierpienie oraz tęsknotę za synem.
W związku z przypomnieniem o sprawach zaginionych dzieci, 25 maja obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. W tym dniu, symbolicznym kwiatem dla zaginionych dzieci będzie niezapominajka. Policja oraz Fundacja ITAKA Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych wzywają do uwrażliwienia społeczeństwa na problemy rodzin zaginionych. Każda informacja może przybliżyć odpowiedzi na pytania, które od lat trapią najbliższych zaginionych. Organizatorzy kampanii zachęcają, aby jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje, zgłosił się do Policji lub Fundacji, wykorzystując ogłoszone kanały kontaktowe.
Źródło: Policja Lubartów
Oceń: Kampania #zaginioneNIEzapomniane – Pamiętamy o Łukaszu Sasie
Zobacz Także


